Dzisiaj jest: 8 Grudnia 2022    |    Dziś imieniny obchodzą: Maria, Wirginia, Wirgiliusz

Śledztwo w sprawie śmierci więźnia umorzone

piątek, 15 maj 2015 16:45
Dział: Wiadomości
Autor 

Prokuratura Okręgowa w Radomiu umorzyła śledztwo w sprawie śmierci więźnia konwojowanego przez policjantów w Lipsku. Do zdarzenia doszło w maju ubiegłego roku.

 

23-letni mieszkaniec Lipska odbywał w radomskim areszcie karę 8 miesięcy pozbawienia wolności za jazdę po alkoholu. Był więźniem, ale pracował poza murami. 5 maja 2014 roku nie wrócił do aresztu. Policja zatrzymała go w jego mieszkaniu w Lipsku i miała dostarczyć do więzienia w Radomiu. Mężczyzna był pijany i agresywny. Badanie wykazało, że miał we krwi blisko 3 promili alkoholu. Mężczyzna konwojowany był w kajdankach. Obok niego siedział policjant. - Do krytycznego w skutkach zdarzenia doszło około godziny 21.30. Podczas pokonywania ronda w Lipsku i skrętu ostrego pod kątem 90 stopni w prawo. W tym momencie pokrzywdzony przechylił się znacznie w stronę funkcjonariusza siedzącego obok, ale w taki sposób, że praktycznie położył się na nim, zapierając się nogami o prawe drzwi radiowozu – mówi Małgorzata Chrabąszcz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Radomiu. Wtedy konwojowany więzień zdołał wyjąć policjantowi pistolet z kabury. Po chwili padł strzał, który w konsekwencji okazał się śmiertelny. Mężczyzna został przewieziony do szpitala, ale nie udało się go uratować. Prokuratura powołała zespół biegłych specjalistów. - Zespół ten w swojej opinii podał, że niemożliwe jest aby pokrzywdzony został postrzelony przez inną osobę niż on sam – dodaje Małgorzata Chrabąszcz. Dlatego prokuratura po roku umorzyła postępowanie. - Zostało umorzone wobec braku znamion przestępstwa. Ustalono w trakcie śledztwa bezspornie, że śmiertelne postrzelenie pokrzywdzonego było wynikiem tylko i wyłącznie zachowania jego samego – poinformowała rzecznik prokuratury. Obaj policjanci – jak ustalono – nie złamali prawa, obowiązujących procedur zatrzymania i doprowadzania osób zatrzymanych. Zachowali także wszelkie środki ostrożności co do zabezpieczenia posiadanej broni. Decyzja radomskiej prokuratury nie jest prawomocna.

Etykiety
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Dariusz Osiej

Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Artykuły powiązane

  • Mateusz D. skazany

    Na 5 lat więzienia sąd skazał w środę 28-letniego Mateusza D., oskarżonego o spowodowanie w lipcu ubiegłego roku na ulicy Mieszka I w Radomiu wypadku, w którym zginęło starsze małżeństwo. Dodatkowo Mateusz D. dostał 10-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

  • Policja rozpoczęła akcję „majowy weekend”

    Na ulicach Radomia, drogach powiatu radomskiego i drogach Mazowsza, rozpoczęła się w piątek policyjna akcja „majowy weekend”. W związku ze zwiększona ilością majowych wyjazdów, pojawi się zdecydowanie więcej patroli policyjnej „drogówki”.

  • Mieli szczęście. Pomogli policjanci

    O prawdziwym szczęściu mogą mówić trzy młode osoby, które w minioną sobotę podróżowały peugeotem drogą numer 728. W miejscowości Stara Wieś auto zapaliło się podczas jazdy, ale kierowca i pasażerowie nie dostrzegli ognia. W porę całe zdarzenie zauważyli policjanci wracający z zabezpieczenia wizyty premiera Morawieckiego w Grójcu i Nowym Mieście.

  • W Radomiu pojawiły się nowe znaki...dla pieszych

    Uwaga piesi. W Radomiu pojawiły się nowe znaki „Stop wypadkom-zachowaj ostrożność”. Znaki ustawiono przy przejściach dla pieszych z inicjatywy radomskiej policji. Inicjatywa ważna i potrzebna bo tylko w miniony poniedziałek, piesi w Radomiu popełnili aż 70 wykroczeń.

dami24 poleca

TV Dami ON-LINE

live

Magazyn Informacyjny Urzędu Miejskiego


 

Transmisja obrad Rady Miejskiej