Dzisiaj jest: 27 Września 2022    |    Dziś imieniny obchodzą: Damian, Wincenty, Kosma
×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 37.

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 38.

Pielęgniarki na czarno. Protestują

środa, 22 kwiecień 2015 17:21
Dział: Wiadomości
Autor 

Jest nas za mało, jesteśmy coraz starsze, mamy za dużo pobocznych obowiązków i zbyt niskie wynagrodzenia – mówią pielęgniarki. W całym kraju trwa akcja protestacyjna.

Ubrane w czarne podkoszulki pielęgniarki z Grójca, Kozienic, Lipska, Zwolenia, Nowego Miasta i z Radomia spotkały się w świetlicy szpitala miejskiego. Podczas konferencji sporo uwag poświęcały statystykom. Jak mówią, w Polsce na 1000 pacjentów przypadka 5,2 pielęgniarki. W Szwajcarii – 16. - Jest nas za mało – przekonują pielęgniarki i nie dziwą się niektórym, negatywnym opiniom pacjentów na temat ich pracy. Twierdzą, że obecnie nie są w stanie w pełni wykonywać swoich obowiązków, bo muszą realizować wiele dodatkowych zadań. - Wykonujemy mnóstwo pracy papierkowej. Ona zabiera nam bardzo dużo czasu, nie mamy kiedy dojść do pacjenta – mówi Anna Trzaszczka, przewodnicząca Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w szpitalu miejskim. - Pewnie ktoś zada pytanie: czy odejdziemy od łóżek pacjentów? My już od nich odeszłyśmy, wykonujemy prace rejestratorek, salowych, dietetyczek i pomocy szpitalnej – dodaje. Jak mówią protestujące, pielęgniarek jest nie tylko za mało, ale są też coraz starsze. - W ciągu najbliższych dwóch lat w regionie z pracy na emeryturę odjedzie blisko 300 pielęgniarek i ponad 40 położnych - informuje Małgorzata Sokulska, sekretarz Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Radomiu. Zdaniem pielęgniarek trudno będzie zastąpić odchodzące na emeryturę, bo ten zawód nie cieszy się dużą popularnością, a sporo młodych pielęgniarek wyjeżdża za granicę. Ale dyrektor Radomskiego Szpitala Specjalistycznego – jak mówi – nie ma aż tak pesymistycznych danych. Granica wieku emerytalnego została przesunięta. - To, że średnia wieku jest około 50 lat nie oznacza, że od razu ludzie pójdą na emeryturę – mówi Andrzej Pawluczyk. Andrzej Pawluczyk, tak jak dyrekcja zakładu psychiatrycznego w Krychnowicach, Zarząd Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego na Józefowie i władze wielu innych szpitali w kraju otrzymali postulaty od protestujących pielęgniarek. Wszyscy bezradnie rozkładają ręce. - Co ja mogę zrobić – twierdzi Andrzej Pawluczyk. - Poziom oczekiwań jest bardzo wysoki. Pielęgniarki żądają 1500 złotych podwyżki do wynagrodzenia zasadniczego. Myślę że nikt nie jest w stanie spełnić tych żądań – dodaje.

Jak mówi dyrektor, średnie wynagrodzenie pielęgniarki w szpitalu przy Tochtermana to 3400 złotych brutto. Pielęgniarki twierdzą, że kwota jest zawyżona prze pensje osób na kierowniczych stanowiskach. Anna Trzaszczka informuje, że początkująca pielęgniarka w tym szpitalu otrzymuje średnie wynagrodzenie zasadnicze na poziomie 1950 złotych brutto. - Ona nie otrzymuje żadnych dodatków, nie bierze dyżurów świątecznych, nie ma wysługi lat. Zatem do ręki taka pielęgniarka bierze 1600 złotych – mówi Anna Trzaszczka i od razu zostaje poprawiona przez głosy z sali: - To nie 1600, a 1300 złotych. - Wynagrodzenia mamy takie, na jakie możemy sobie pozwolić. To prawda, że ktoś, kto zaczyna pracę może zarabiać mało, ale to przecież specyficzne nie tylko w środowisku pielęgniarskim. Tak jest w większości przypadków – mówi Andrzej Pawluczyk. - Zresztą średnia to 3400 złotych. Jedni mają poniżej, inni powyżej – dodaje. Postulaty pielęgniarskie trafiły nie tylko na biurka dyrektorów szpitali, ale także – a właściwie przede wszystkim – na biurka rządowe. W Radomskim Szpitalu Specjalistycznym prowadzone są teraz mediacje. Akcja protestacyjna trwa w całym kraju. Jeśli postulaty nie zostaną spełnione, to pielęgniarki zapowiadają strajk. Na razie nie podają jednak żadnych dat. Jak mówią, na bieżąco będą informować o harmonogramie swoich działań.

Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Artykuły powiązane

  • Mieszkańcy protestują w sprawie programu drogowego

    Mieszkańcy ulic, które zakwalifikowano przez władze miasta do utwardzenia w tym roku w ramach Radomskiego Programu Drogowego, a które później zostały z budżetu wyrzucone, protestują. A politycy przerzucają się winą. Platforma Obywatelska obwinia opozycję za to, że drogi nie zostaną utwardzone. Przewodniczący Rady Miejskiej przypomina natomiast, że PO także poparła budżet, z którego wyrzucono program drogowy prezydenta. Przewodniczący dodaje, że lista dróg do utwardzenia w tym roku jest otwarta.

  • Protest przeciwko S12

    Mieszkańcy gmin Kowala, Skaryszew i Sołtyków protestują przeciwko planom budowy przez ich tereny drogi ekspresowej S12. Ich zdaniem warianty przebiegu trasy, które proponuje GDDKiA spowodują wyburzenie kilkuset domów.

  • „Wielka zbiórka” z niewielką frekwencją

    Radomska Inicjatywa Kobieca we wtorek po południu zbierała podpisy pod projektem ustawy Kobiety 2017. Dziś w programie KK 13 w TV Dami Karolina Skowron z RIK tłumaczyła, jaki mają cel.

  • Nie dla reformy PiS

    Kolejny protest przeciwko przegłosowanym przez Sejm ustawom o sądownictwie. Tym razem manifestowała Radomska Inicjatywa Kobiet. Protest odbył się pod siedzibą radomskiego oddziału PiS.

dami24 poleca

TV Dami ON-LINE

live

Magazyn Informacyjny Urzędu Miejskiego


 

Transmisja obrad Rady Miejskiej