Dzisiaj jest: 3 Grudnia 2022    |    Dziś imieniny obchodzą: Franciszek, Hilary, Ksawery
×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 37.

Nowe laboratorium w radomskim Sanepidzie. Jedyne w Polsce

wtorek, 18 październik 2016 16:19
Dział: Wiadomości
Autor 

Pracownia badania dopalaczy została otwarta w radomskiej stacji sanitarno-epidemiologicznej. To jedyny w kraju Sanepid, który dysponuje takim laboratorium. Otwarto też pracownię badania suplementów diety.

 

 

Chromatograf gazowy jest jednym z ważniejszych urządzeń, jakie znalazły się w nowo otwartej pracowni w radomskiej stacji sanitarno-epidemiologicznej. To urządzenie sprawdza czy dana substancja jest dopalaczem. - Otrzymujemy próbkę w postaci suszu, tabletek, proszku. Umieszczamy ją w chromatografie. Urządzenie rozbija tę próbkę na czynniki pierwsze i one są identyfikowane – opowiada Dorota Walczak, kierownik sekcji laboratoryjnej aparatury specjalnej w Sanepidzie w Radomiu. Radomska stacja jest teraz jedyną w kraju, która posiada pracownię do badania środków odurzających, psychotropowych i dopalaczy. W uroczystym otwarciu laboratorium wziął udział miedzy innymi Główny Inspektor Sanitarny Marek Posobkiewicz. Do tej pory stacja w Radomiu i wszystkie pozostałe musiały przekazywać próbki do laboratorium policyjnych. Teraz to właśnie w radomskiej pracowni będą przeprowadzane badania dopalaczy dla wszystkich ośrodków sanitarnych, także dla policji i prokuratury. - Rynek dopalaczy niestety rozwija się – mówi Lucyna Wiśniewska, dyrektor radomskiej stacji sanitarno-epidemiologicznej. - Ludzie biorą z ciekawości, bo mają problemy, żeby „uatrakcyjnić” spotkanie. Różne są przyczyny – dodaje. Zażywanie tych substancji to ryzykowanie zdrowiem i życiem. W ubiegłym roku radomski Sanepid odnotował ponad 120 przypadków zatruć dopalaczami. Byli to pacjenci, którzy trafili do szpitala. - Mamy świadomość, że to wierzchołek góry lodowej - mówi Lucyna Wiśniewska. - Wiele osób, które zażywają dopalacze nie trafia do szpitali – dodaje. Każdy, na przykład rodzic, który znajdzie u dziecka niepokojącą substancję może ją przynieść do Sanepidu i zlecić badanie pod kątem występowania dopalaczy. Koszt takiego badania to ok. 200 złotych. Koszt nowego laboratorium otwartego w radomskim Sanepidzie to 700 tysięcy złotych. Nie jest to zresztą jedyna, nowa pracownia otwarta w radomskiej stacji. Uruchomiono też pracownię badania suplementów diety. Eksperci mogą tu sprawdzić, czy w danej substancji są witaminy, minerały i inne składniki, na przykład kwasy Omega.

 

 

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Artykuły powiązane

dami24 poleca

TV Dami ON-LINE

live

Magazyn Informacyjny Urzędu Miejskiego


 

Transmisja obrad Rady Miejskiej