Dzisiaj jest: 15 Sierpnia 2022    |    Dziś imieniny obchodzą: Maria, Napoleon, Stefan
×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 37.

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 38.

Nefrolodzy odchodzą. Co z pacjentami i oddziałem?

piątek, 03 czerwiec 2016 16:34
Dział: Wiadomości
Autor 

Jedyny w mieście i okolicy oddział nefrologii zagrożony? Ordynator tego oddziału twierdzi, że tak. Dyrekcja szpitala uspokaja mówiąc, że sytuacja jest bezpieczna. Jest? 4 nefrologów chce odejść z pracy. Bez tych lekarzy na oddziale pozostanie 3 medyków.

 

Dla pani Iwony oddział dializ z odcinkiem nefrologii Radomskiego Szpitala Specjalistycznego stał się - jak sama mówi – drugim domem. Musi tu przyjeżdżać bardzo często. - Trzy razy w tygodniu, co dwa dni muszę tu być – opowiada. Takich pacjentów jak pani Iwona jest wielu. Oddział dializ z odcinkiem nefrologii Radomskiego Szpitala Specjalistycznego to jedyna taka jednostka w mieście i okolicy. Ale ordynator oddziału alarmuje: jednostka jest zagrożona, bo lekarze dochodzą z pracy. Dokładnie czterech lekarzy. Trzech nie przyjęło nowych warunków pracy, zaproponowanych przez dyrekcję. Okres wypowiedzeń dwóch lekarzy kończy się 30 czerwca, a jednego medyka – 31 lipca. Jedna osoba złożyła wypowiedzenie. Jeśli z pracy odejdzie czworo lekarzy, to na oddziale pozostanie zaledwie trzech medyków. - Nie ma takiej możliwości żebym ja i dwie koleżanki prowadzili oddział, na którym jest stacja dializ lecząca około 140 pacjentów. Do tego mamy jeszcze oddział nefrologii - mówi Antoni Sokalski, ordynator oddziału dializ i odcinka nefrologii szpitala miejskiego. Lekarze nie chcą tu pracować dłużej. Ci, którzy odchodzą, odpowiadają paradoksalnie, że robią to ze względu na bezpieczeństwo pacjentów. - Zdecydowaliśmy się na taki krok, bo jesteśmy odpowiedzialni za zdrowie i życie pacjentów – mówi Karolina Furman-Kulinśka, lekarz nefrolog. Pani Karolina jest w gronie lekarzy, którzy zamierzają odejść z pracy. Jak mówi, w ostatnim czasie z pracy odeszło 3 nefrologów. Dyrekcja obiecała znaleźć kogoś na ich miejsce, ale do dziś obsada nie została uzupełniona. Lekarze twierdzą, że przy tylu pacjentach obciążenie pracą jest za duże. - Chcemy zapewnić pacjentom dobre i bezpieczne warunki, ale obecnie nie jesteśmy w stanie tego zrobić – twierdzi Karolina Furman-Kulinśka. Dla pacjentów to fatalna informacja. Choć władze placówki uspokajają. Zastępca dyrektora szpitala twierdzi, że działalność oddziału w Radomiu nie jest zagrożona. - Odcinek nefrologii ze stacją dializ funkcjonują normalnie i będę funkcjonowały jak do tej pory. Zagrożenia dla mieszkańców nie ma - przekonuje Andrzej Gajda, zastępca dyrektora Radomskiego Szpitala Specjalistycznego. Innego zdania jest ordynator oddziału. Jak mówi, jeśli lekarze odejdą, a na ich miejsce nie zostaną znalezieni nowi medycy, funkcjonowanie oddziału będzie zagrożone. - Oddział nefrologiczny trzeba będzie zawiesić – twierdzi Antoni Sokalski. - A to znaczy tyle, co powiedzieć na przykład na chirurgii, że zostawiamy tylko blok i operujemy, a nie obsługujemy oddziału. I nie obchodzi nas co z pacjentami się dzieje – dodaje ordynator. Co zatem z pacjentami? Najbliższe oddziały dializ są w Warszawie i Lublinie i – jak dodaje Antoni Sokalski – nie narzekają one na brak zainteresowania. Władze szpitala mówią jednak, że sprawa nie jest przesądzona. - Rozmawiamy z kolegami, którzy złożyli wypowiedzenia, ale też z innymi lekarzami z Radomia i Polski. Żeby pracowali u nas – informuje Andrzej Gajda. Choć ordynator szpitala raczej nie pozostawia złudzeń Twierdzi, że postawa lekarzy, którzy chcą odejść z pracy jest zdecydowana. - Pójdą do przychodni, będą mieli wolne weekendy, święta. A jedna z koleżanek powiedziała mi wprost, że na pół etatu w przychodni będzie miała tyle samo, co w szpitalu z dyżurami – opowiada Antoni Sokalski. Dyrektor szpitala do końca tego tygodnia przebywa na urlopie. Wraca do pracy w poniedziałek. Ma prowadzić dalsze rozmowy z lekarzami.

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Artykuły powiązane

  • Lekarze będą pracować krócej. Władze szpitali: damy radę

    W całej Polsce, także w Radomiu lekarze wypowiadają klauzule opt-out. Zarówno w szpitalu miejskim, jak i w lecznicy na Józefowie ze strony zarządzających pada zapewnienie, że nie spowoduje to paraliżu. Choć może być mniej komfortowo.

  • Pogoda nie odstraszyła. Udane Święto Chleba

    Kamień z serca – mówili piekarze podczas Święta Chleba. Bo pogoda nie za bardzo dopisała, ale mimo tego impreza w skansenie przyciągnęła tłumy. I to nie tylko radomian i gości z Polski. Poznaliśmy Tybetańczyka, który teraz na co dzień mieszka i żyje w Chinach.

  • Centrum Krwiodawstwa apeluje o krew

    Mówiliśmy o tym na początku lipca, ponawiamy apel teraz, choć sytuacja poprawiła się. Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa apeluje o oddawania krwi. Najbardziej potrzebne są grupy minusowe.

  • Serca radomian. Nie każdy dba właściwie

    Wrzesień jest miesiącem poświęconym sercu. Lekarze chcą zwrócić uwagę na ten, najważniejszy organ i zaapelować o większą dbałość. Wiele osób nadal słabo dba o serce – mówią medycy z radomskiego szpitala.

dami24 poleca

TV Dami ON-LINE

live

Magazyn Informacyjny Urzędu Miejskiego


 

Transmisja obrad Rady Miejskiej