Dzisiaj jest: 3 Grudnia 2022    |    Dziś imieniny obchodzą: Franciszek, Hilary, Ksawery
×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 37.

Eksperyment nieudany? Pijani w szpitalach

wtorek, 01 grudzień 2015 16:25
Dział: Wiadomości
Autor 

Nietrzeźwi cały czas są przewożeni na szpitalne oddziały ratunkowe alarmują pracownicy lecznic i radny Jakub Kowalski. Radny pyta czy jest sens, aby gmina przekazywała więcej pieniędzy na pomieszczenia dla osób zatrzymanych, do których miały być przewożone pijane osoby.

Koniec z nietrzeźwymi na szpitalnych oddziałach ratunkowych. Ten koniec, a przynajmniej znaczny spadek liczby nietrzeźwych, przewożonych na SOR-y miał nastąpić w momencie podpisania umowy pomiędzy gminą a radomską policją. Gmina przekazała więcej pieniędzy na funkcjonowanie pomieszczeń dla osób zatrzymanych. Zatrudniono lekarza. Tu właśnie miały być przewożone pijane osoby. Tu, a nie do szpitali. Umowę podpisano na okres próbny. Niektórzy pracownicy lecznic radomskich, ale też i na przykład radny Jakub Kowalski twierdzą, że eksperyment się nie sprawdza. - Kilka razy sam byłem na szpitalnym oddziale ratunkowym, dostaję także sygnały od innych, nawet zdjęcia, z których wynika, że nietrzeźwi nadal są przewożeni do szpitali - informuje Jakub Kowalski, radny Prawa i Sprawiedliwości. Takie sygnały docierają także do Komendanta Miejskiego Policji w Radomiu. Inspektor jest daleki jednak od wydawania negatywnych ocen, czy mówienia o efektach. Jak przypomina, nowe procedury obowiązują od zaledwie trzech miesięcy, lekarz nie dyżuruje w pomieszczeniach policyjnych 24 godziny na dobę, a 12 godzin. No i nie ma tu specjalistycznych sprzętów. - Lekarz musi ocenić czy może daną osobę zatrzymać na policji, czy musi ją jednak odesłać do szpitala, czy w danym przypadku dysponuje odpowiednią aparaturą. Tu wchodzi w grę odpowiedzialność za zdrowie i życie ludzkie - wyjaśnia insp. Karol Szwalbe, Komendant Miejski Policji w Radomiu. Radny Kowalski - jak mówi – składał już wcześniej zapytania dotyczące funkcjonowania pomieszczeń dla osób zatrzymanych według nowych zasad. Zapowiada, że będzie pytał władze miasta po raz kolejny. - Wydatkujemy środki finansowe z budżetu miasta na procedurę, która się nie sprawdza, bo pijani nadal trafiają do szpitali. Zasadne jest pytanie czy powinniśmy nadal to finansować – twierdzi Jakub Kowalski. Ale umowa zawarta pomiędzy policją, a miastem wygasa z końcem grudnia. I raczej nie zostanie przedłużona. Przyczyną jest między innymi planowana przez komendę główną policji i komendy wojewódzkie regionalizacja. - W pomieszczeniach dla osób zatrzymanych naszej jednostki będą przetrzymywani także zatrzymani z terenów ościennych powiatów: Kozienic, Białobrzegów - wyjaśnia insp. Karol Szwalbe. - To spowoduje znaczny wzrost ilości osób osadzonych i uniemożliwi nam kontynuację współpracy w dotychczasowej formie – dodaje komendant. W ciągu trzech miesięcy funkcjonowania pomieszczeń w nowej formie przewieziono tu ponad 200 nietrzeźwych. Jednak gros pijanych był nadal w szpitalach. Teraz wiele wskazuje na to, że od nowego roku wszyscy będący „pod wpływem” będą przywożeni na szpitalne oddziały ratunkowe.

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Artykuły powiązane

  • Mateusz D. skazany

    Na 5 lat więzienia sąd skazał w środę 28-letniego Mateusza D., oskarżonego o spowodowanie w lipcu ubiegłego roku na ulicy Mieszka I w Radomiu wypadku, w którym zginęło starsze małżeństwo. Dodatkowo Mateusz D. dostał 10-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

  • Policja rozpoczęła akcję „majowy weekend”

    Na ulicach Radomia, drogach powiatu radomskiego i drogach Mazowsza, rozpoczęła się w piątek policyjna akcja „majowy weekend”. W związku ze zwiększona ilością majowych wyjazdów, pojawi się zdecydowanie więcej patroli policyjnej „drogówki”.

  • Mieli szczęście. Pomogli policjanci

    O prawdziwym szczęściu mogą mówić trzy młode osoby, które w minioną sobotę podróżowały peugeotem drogą numer 728. W miejscowości Stara Wieś auto zapaliło się podczas jazdy, ale kierowca i pasażerowie nie dostrzegli ognia. W porę całe zdarzenie zauważyli policjanci wracający z zabezpieczenia wizyty premiera Morawieckiego w Grójcu i Nowym Mieście.

  • W Radomiu pojawiły się nowe znaki...dla pieszych

    Uwaga piesi. W Radomiu pojawiły się nowe znaki „Stop wypadkom-zachowaj ostrożność”. Znaki ustawiono przy przejściach dla pieszych z inicjatywy radomskiej policji. Inicjatywa ważna i potrzebna bo tylko w miniony poniedziałek, piesi w Radomiu popełnili aż 70 wykroczeń.

dami24 poleca

TV Dami ON-LINE

live

Magazyn Informacyjny Urzędu Miejskiego


 

Transmisja obrad Rady Miejskiej