Dzisiaj jest: 19 Maja 2022    |    Dziś imieniny obchodzą: Mikołaj, Piotr, Urban
×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 37.

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 38.

Jubileusz radomskiego „plastyka”.

czwartek, 05 marzec 2015 17:48
Dział: Wiadomości
Autor 

To ważny rok dla całego środowiska artystycznego w mieście. Zespół Szkół Plastycznych obchodzi jubileusz 25-lecia istnienia.

Teraz mają komfortowe warunki do nauki i do pracy. Ale nie zawsze tak było. 25 lat Zespołu Szkół Plastycznych w Radomiu to 25 lat sukcesów, ale i trudów – wspomina dyrektorka. Szczególnie ciężkie były ostatnie lata, w których na czas budowy nowej siedziby szkoła musiała korzystać z pomieszczeń innych placówek w mieście. - To był okres wyprowadzek, przeprowadzek. Dobrze że mamy to za sobą – uśmiecha się Bożena Marczykowka, dyrektor Zespołu Szkół Plastycznych w Radomiu. - Ale te 25 lat to mnóstwo sukcesów uczniów tej szkoły – dodaje. Teraz młodzi twórcy mają nową siedzibę i bardzo duże pole do artystycznych popisów i rozwoju swoich umiejętności. Rola nauczycieli w tej szkole jest bardzo ważna, co podkreślają sami zainteresowani. - Nauczyciel, który uczy plastyki i innych przedmiotów artystycznych musi wykrzesać z uczniów to, co najlepsze. Wielu ma talent ukryty – opowiada Monika Adamczyk, nauczyciel Zespołu Szkół Plastycznych. Jedni mają talent ukryty, jeszcze inni muszą spróbować kilku dziedzin, zanim zdecydują co dla nich jest najlepsze. Artur – jak sam mówi - kocha to, czego w tej szkole się uczy. - Coraz lepiej czuję się w rzeźbie. Choć jak przychodziłem tu, to pasją było malarstwo. Ale przed rozpoczęciem nauki i o malarstwie nie myślałem. Skupiałem się tylko na rysunku – mówi Artur Wieczerzyński, uczeń „plastyka”. Ten rok jest szczególny dla placówki i dla całego środowiska artystycznego Radomia. Założycielem szkoły był Wacław Dobrowolski. - Był on nauczycielem Andrzeja Wajdy, ale Andrzej Wajda to nie jedyny, znany absolwent naszej szkoły. Oczywiście zamierzamy zaprosić pana Wajdę na szkolne uroczystości. Mam nadzieję, że przyjedzie - mówi Bożena Marczykowska. Bo ten rok to nie tylko obchody ćwierćwiecza istnienia plastyka, ale też 70 rocznica istnienia szkoły Jacka Malczewskiego, czyli szkoły przyjętej w struktury Zespołu Szkół Plastycznych imienia Józefa Brandta. To także setna rocznica śmierci patrona szkoły.

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Artykuły powiązane

  • Dyzio marzyciel patrzy ze ściany

    Mural przedstawiający Dyzia marzyciela z wiersza Juliana Tuwima, zdobi jedną ze ścian dawnej szkoły plastycznej w Radomiu. Autorką muralu jest Natalia Rak, radomianka, absolwentka „plastyka” i Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. Od września w budynku mieścić się będzie przedszkole im. Juliana Tuwima.

  • 90 lat Wodociągów Miejskich

    Wodociągi Miejskie świętują 90 – lecie istnienia. Jubileuszowe uroczystości odbyły się w piątkowy wieczór w centrum konferencyjnym w Skaryszewie.

     

     

    To nie lada jubileusz. Rzadko która firma czy przedsiębiorstwo może poszczycić się takim wynikiem. 90 lat działalności. Z tej okazji najbardziej zasłużeni pracownicy firmy uhonorowani zostali medalami prezydenta miasta Radomia. Wśród nich pan Mieczysław Godziszewski. To jednocześnie pracownik z najdłuższym stażem. Zatrudniony jest w wodociągach od 46 lat. Medale prezydenta otrzymało 10 osób. A na ręce prezesa wodociągów prezydent złożył podziękowania dla całej załogi przedsiębiorstwa. - za ta lista sukcesów idą ludzie. Ludzie, którzy przez 90 lat pracowali na rzecz Wodociągów, Radomian i na rzecz miasta – mówił Radosław Witkowski.

    Nagrodzeni zostali także pracownicy z najdłuższym stażem pracy. 9 osób ma ten staż ponad 40 letni, kilkanaście kolejnych osób pracuje w wodociągach od ponad 30 lat.

    Rekordzistą jest też prezes wodociągów. Leszek Trzeciak pełni tę funkcje od 25 lat. Z powodzeniem i z sukcesami. Ostatnio Wodociągi podpisały umowę na finansowanie III etapu sieci systemu wodociągowo-kanalizacyjnego w Radomiu. Wartość projektu to 304 mln zł netto, kwota dofinansowania unijnego - 192 mln zł. Leszek Trzeciak dziękował wszystkim zarządom miasta – tak obecnym władzom, jak i ekipom poprzednich kadencji. Jak podkreślał, bez wsparcia władz miasta same wodociągi niewiele mogłyby zrobić.

    Historia radomskich wodociągów zaczęła się w 1927 roku. Wówczas Rada Miasta powołała Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. W tym samym roku oddana została oddana do użytku pierwsza w mieście sieć wodociągowa. Z tego czasu zachowały się budynki Stacji Pomp Wodociągu Miejskiego oraz wieży ciśnień.

     

  • Nie maluję pejzaży

    Widzowie często mówią, że maluje pejzaże. Autor prac jednak zaprzecza.I zapewnia, że z modą mu nie po drodze. Na dowód Longin Pinkowski, bo o niego chodzi, zaprosił radomian na swoją jubileuszową wystawę.

     

     

    Z tymi pejzażami to zagadkowa sprawa. Bo jak tych obrazów nie nazywać pejzażami. Charakterystycznymi, zaskakującymi kolorami, ale jednak pejzażami,
    - Ja nie maluję pejzaży, ja maluję na temat pejzażu – podkreśla Longin Pinkowski, autor wystawy. - Upiększam pejzaże o to co jest w rannej rosie, czy w zmierzchu, przedstawiam je w odrealnionej formie. Tam jest moja droga poszukiwań.
    Takie twórcze poszukiwania trwają już 50 lat. Niewielki ich fragment Longin Pinkowski przedstawił na wystawie w Resursie Obywatelskiej. Autor prac zapewnia, że zawsze był wierny swoim zasadom w sztuce. Choć artystycznych pokus nie brakowało. A nieraz i sytuacja życiowa zachęcała do odrobiny koniunkturalizmu.
    - Były te różne nowe trendu, nowa figuracja, kubizmy, ale ja nie dałem się w to wciągnąć - Longin Pinkowski. - Zawsze byłem w tym samy miejscu co teraz.
    Z okazji 50 lecia pracy jubilat otrzymał pamiątkowy grawer od prezydenta Radomia. Wręczył go dyrektor Wydziału Sztuki Sebastian Równy. Podczas wernisażu wystawy trudno było znaleźć wolne miejsce. Longin Pinkowski to jeden z najbardziej rozpoznawalnych radomskich artystów, którego obrazy cechuje szczerość wypowiedzi.
    - To jest taka spowiedź duszy, która jest prawdziwą wypowiedzią człowieka, chcącego wypowiedzieć się tak jak on chce - mówi Longin Pinkowski.
    Longin Pinkowski planuje kolejne 50-lecie. Zapewnia, że będzie malował jeszcze bardziej kolorowo.

     

  • Artystyczny Jubileusz. 30 lat Łaźni

    Łaźnia obchodzi jubileusz 30-lecia. Łaźnia, czyli Klub Środowisk Twórczych i Galeria, ale na historie tego miejsca złożyły się wszystkie instytucje, które tę Łaźnię miały w nazwie.

dami24 poleca

TV Dami ON-LINE

live

Magazyn Informacyjny Urzędu Miejskiego


 

Transmisja obrad Rady Miejskiej