Dzisiaj jest: 30 Listopada 2022    |    Dziś imieniny obchodzą: Justyna, Andrzej, Konstanty
×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 37.

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 38.

„To była trąba, tajfun”. Trwa usuwanie szkód

wtorek, 21 lipiec 2015 16:42
Dział: Wiadomości
Autor 

W regionie radomskim trwa usuwanie szkód po niedzielnej nawałnicy. Trzeba naprawić pozrywane dachy. Usunięcie połamanych drzew może nawet potrwać do końca roku. Wciąż wiele gospodarstw nie ma prądu.

We wtorek na rynku w Jedlińsku od rana pracowano przy usuwaniu powalonych przez niedzielną nawałnicę drzew. Żywioł nie oszczędził także kościołów. W parafii w Jedlińsku grad powybijał dziury w witrażach. Jeszcze większe szkody dotknęły kościół we Wsoli. Wichura zerwała dach z kościelnej wieży. Nawałnica wyrządziła wiele zniszczeń w prywatnych gospodarstwach. Tuż za domem państwo Wieczorek mieli kiedyś piękny las. Teraz to miejsce pełne połamanych drzew. - Jeszcze czegoś takiego nie widziałam – wspomina pani Aneta Wieczorek. Bo żywioł łamał drzewa jak zapałki. Pani Aneta mówi o szczęściu w nieszczęściu. Szczęście, że nawałnica przeszła tuż obok domu. Strach pomyśleć o tym, co mogłoby się zdarzyć, gdyby wichura uderzyła centralnie w budynek, a nie w stojące obok drzewa. - Widzieliśmy jak leci trąba powietrzna i zdążyliśmy dobiec do domu – opowiada Aneta Wieczorek.

Ogromne szkody niedzielna nawałnica wyrządziła także na strzelnicy w Piastowie. Od poniedziałku pracownicy przez kilkanaście godzin na dobę usuwają skutki wichury. Jak wspomina pan Dariusz, instruktor do spraw strzelectwa, nawałnica trwała około 5 minut. Szkody przez nią wyrządzone trzeba będzie usuwać przez kilka miesięcy. - Szkody są ogromne, na ten moment ciężko je oszacować. Zostało połamanych około 120 drzew. Myślę że usuwanie szkód potrwa do końca roku. Teraz musimy uprzątnąć jako tako, żeby otworzyć strzelnicę - mówi Dariusz Mężyk.

Także rolnicy załamują ręce nad tym, co pozostało z upraw. W gospodarstwie państwa Kołodziejskich w gminie Jedlińsk żywioł zniszczył uprawy owsa i żyta. - Mieliśmy takie piękne żyto, a teraz jak poszliśmy sprawdzić z mężem, to zostało z tego niewiele – twierdzi Barbara Kołodziejska. - No tak szło, tak dawało czadu, jakby na świecie bożym człowiek nie żył – dodaje. Nawałnica pozrywała także linie wysokiego napięcia. W regionie radomskim kilkaset gospodarstw wciąż nie ma prądu. - Współpracujemy z zakładem energetycznym żeby przywrócić energię, bo do wczoraj był problem. Dziś też jeszcze jest z tym kłopot – informuje Kamil Dziewierz, wójt gminy Jedlińsk. Do urzędu gminy w Jedlińsku wciąż przychodzą interesanci – poszkodowani przez nawałnicę. Cały czas trwa szacowanie strat.

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Artykuły powiązane

  • Lało, wiało i padał grad. Nocna burza nad Radomiem

    Zalane piwnice, połamane drzewa i uszkodzonych kilka domów. To efekt burzy z gradem, która w nocy przeszła nad Radomiem i powiatem radomskim. Straż pożarna interweniowała kilkanaście razy.

  • 240 budynków uszkodzonych, nadal brak prądu

    W całym powiecie radomskim nawałnice i wichury zniszczyły prawie 90 budynków mieszkalnych i blisko 150 budynków gospodarczych. O tym, jak pomóc rolnikom dyskutowali w Starostwie Powiatowym wójtowie gmin powiatu radomskiego.

dami24 poleca

TV Dami ON-LINE

live

Magazyn Informacyjny Urzędu Miejskiego


 

Transmisja obrad Rady Miejskiej