Dzisiaj jest: 19 Sierpnia 2022    |    Dziś imieniny obchodzą: Konstancja, Emilia, Julian
×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 37.

D. Wójcik zawiadamia GIODO w sprawie M. Tyczyńskiego

czwartek, 04 styczeń 2018 16:26
Dział: Wiadomości
Autor 

Mateusz Tyczyński naruszył prawo dotyczące ochrony danych osobowych - mówi Dariusz Wójcik i kieruje sprawę do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Mateusz Tyczyński odpowiada, że zarzuty Dariusza Wójcika są zupełnie nietrafione.

 

Chodzi o maile wysłane przez kancelarię prezydenta Radomia do osób, które udostępniły wcześniej swoje adresy mailowe w związku z tworzeniem budżetu obywatelskiego. Maile wysłano jako „Informację dla mieszkańców Radomia w sprawie zagrożenia realizacji projektów Budżetu Obywatelskiego” kilka dni po sesji, na której radni nie przyjęli proponowanej przez władze miasta uchwały budżetowej. -W mojej ocenie została naruszona ustawa o ochronie danych osobowych - mówi Dariusz Wójcik, przewodniczący Rady Miejskiej w Radomiu.

W tej sprawie Dariusz Wójcik, jako radny Rady Miejskiej zawiadomił Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Radny Wójcik obarcza zarzutami Mateusza Tyczyńskiego, dyrektora kancelarii prezydenta. Mateusz Tyczyński te zarzuty określa jednoznacznie: - Są zupełnie nietrafione – mówi.

W mailu wysłanym do – jak przypomina Dariusz Wójcik - 10 tysięcy mieszkańców, kancelaria prezydenta informowała m.in. o tym, że decyzja radnych, którzy nie podnieśli ręki za budżetem w głosowaniu powoduje wstrzymanie prac związanych z realizacją budżetu obywatelskiego. W mailu podano też dane kontaktowe radnych, którzy zagłosowali przeciwko uchwale budżetowej. Dariusz Wójcik uważa, że już samo skorzystanie z tej bazy maili było naruszeniem prawa. - Ci mieszkańcy udostępnili swoje maile w związku z tworzeniem budżetu obywatelskiego. Myślę, że korzystanie z bazy potem do wysyłania tej informacji było nieuprawnione – twierdzi Dariusz Wójcik.

Innej myśli jest dyrektor kancelarii prezydenta. Mateusz Tyczyński uważa, że kancelaria miała prawo korzystać z bazy adresów mailowych, bo treść informacji przesłanej do mieszkańców dotyczyła budżetu obywatelskiego. - Nie ma mowy o nieuprawnionym wykorzystaniu adresów mailowych. Tego jestem w 100 % pewien. Potwierdza to zresztą administrator danych, który pracuje w urzędzie – twierdzi
Mateusz Tyczyński.

Zdecydowanej krytyce Dariusz Wójcik poddaje fakt udostępnienia numerów telefonów radnych. Jak mówi, wielu z nich spotkało się potem z licznymi nieprzyjemnościami. - Była to próba zastraszenia radnych Rady Miejskiej. Wywołało to falę nienawiści. Radni otrzymywali potem sms-y z bramek internentowych, tak aby nie była możliwa identyfikacja nadawców. Uważam, że to było nieodpowiedzialne działanie i ktoś powinien ponieść konsekwencje – twierdzi Dariusz Wójcik. - Tu przebija chyba tęsknota za słusznie minioną epoką, kiedy radni nie odpowiadali przed wyborcami, a przewodniczący rady odpowiadał tylko przed przewodnictwem partyjnym – ripostuje Mateusz Tyczyński. - Te czasy się skończyły panie przewodniczący. Mieszkańcy mają prawo kontaktować się z radnymi, a radni udostępnili numery telefonów dobrowolnie – dodaje.

Pismo,w którym Dariusz Wójcik wnosi o „wnikliwe zbadanie sprawy...i wyciągnięcie konsekwencji prawnych względem osób odpowiedzialnych za naruszenie prawa” już zostało wysłane.
W poniedziałek odbędzie się kolejna sesja, na której rada po raz drugi pochylą się nad budżetem na rok 2018 dla Radomia.

 

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Artykuły powiązane

dami24 poleca

TV Dami ON-LINE

live

Magazyn Informacyjny Urzędu Miejskiego


 

Transmisja obrad Rady Miejskiej