Dzisiaj jest: 7 Grudnia 2021    |    Dziś imieniny obchodzą: Agata, Ambroży, Marcin

SuperGOL #51 - piłkarski magazyn regionu radomskiego

poniedziałek, 20 marzec 2017 14:16
Dział: SuperGOL
Autor 

Zapraszamy na kolejną odsłonę magazynu SuperGOL, w którym sprawdzamy, jak poradziły sobie w weekend drużyny piłkarskie regionu radomskiego.

 

 II LIGA

Magazyn SuperGOL rozpoczynamy od relacji z meczu Radomiaka w Stargardzie. Zieloni zremisowali z silnym rywalem na trudnym terenie 0:0. I znów, tak jak to było po meczu z Puszczą Niepołomice, remis trzeba szanować, ale tym razem niedosyt pozostaje, bo Radomiak zmarnował kilka bardzo dobrych okazji strzeleckich.

Przed startem rundy wiosennej wyjazdowe remisy z Puszczą i Błękitnymi każdy wziąłby w ciemno. Problemem Radomiaka jest natomiast brak zwycięstwa z Rozwojem Katowice u siebie. Gdyby zieloni rozpoczęli wiosnę od 5 punktów zdobytych w tych trzech meczach, to wynik można by uznać za bardzo zadowalający.

Pojedynek w Stargardzie rozgrywany był w trudnych warunkach pogodowych. Od rana padał deszcz, momentami nawet śnieg, a w trakcie meczu porywisty wiatr utrudniał zawodnikom kontrolę nad piłką. Mimo to oba zespołu w pierwszej połowie stworzyły sobie po kilka dogodnych okazji strzeleckich. I jednym i drugim zabrakło skuteczności.

Kilkukrotnie bramkarza gospodarzy mógł pokonać Leandro. Zmarnowanych sytuacji szkoda, bo Leo to najlepszy strzelec zespołu i strzelać potrafi. Zabrakło jednak chłodnej głowy.  Szkoda też nieuznanej bramki Brazylijczyka. Choć w kamerze niezbyt dobrze to widać, Leandro raczej nie był w tej sytuacji na spalonym.  

Cieszy na pewno fakt, że Radomiak zagrał na 0 z tyłu. Macieja Świdzikowskiego godnie zastępuje Piotr Gurzęda, w bramce pewnie broni Adrian Szady, a na prawej obronie lukę po pauzującym Mateuszu Spychale dobrze zapełnił Paweł Tarnowski.

Cieszy też przyzwoita postawa Macieja Filipowicza i Simona Coliny. Ten pierwszy kilkukrotnie imponował w trakcie meczu mądrymi zagraniami. Z kolei Hiszpan jak na debiut w polskiej lidze zaprezentował się przyzwoicie, szczególnie w grze ofensywnej. Przy nim dobrze zagrał też Matthieu Bemba

Warto wyróżnić za dobrą grę także Bartosza Sulkowskiego. Wielokrotnie przerywał akcje przeciwników, odważnie podłączał się w ofensywie i groźnie wykonywał stałe fragmenty gry.  

Szkoda czerwonej kartki dla Dariusza Brągiela. Wprowadzony po przerwie skrzydłowy Radomiaka w walce o piłkę, bez negatywnych intencji, sfaulował Grzegorza Szymusika. Sędzia Szymon Lizak bardzo szybko podjął decyzję o wyrzuceniu Brągiela z boiska. Po meczu sytuację kilkukrotnie oglądał obserwator spotkania, który uznał decyzję sędziego za prawidłową. Szkoda, bo trenerowi Vernerowi Liczce na mecz z Olimpią Zambrów wypada z rotacji wartościowy zmiennik.

Przed zielonymi teraz dwa mecze z drużynami, które zanotowały bardzo nieudany początek rundy wiosennej. Pierwszy – z Olimpią Zambrów przed własną publicznością. Drugi z Kotwicą Kołobrzeg na wyjeździe. To dobra okazja do podreperowania punktowego dorobku w tabeli II ligi.  

 **************************************

IV LIGA

22. kolejka IV ligi przyniosła sporo niespodzianek, ale niespodzianki nie było w meczu Broni Radom z LKS-em Promna. Spotkanie zapowiadało się jako ciekawe widowisko, w którym oba zespoły mogą powalczyć o zwycięstwo. Tymczasem Broniarze od samego początku zdominowali boiskowe wydarzenia, strzelając szybkie trzy bramki w pierwszych dwudziestu minutach, a później spokojnie kontrolując grę. Po przerwie gospodarze dołożyli jeszcze dwa gole i ustalili wynik meczu. Tuż przed końcem doszło do bijatyki na boisku, w wyniku której czerwone kartki obejrzeli dwaj zawodnicy Promnej - Dominik Sokół i zawodnik rezerwowy, Adrian Jaśkiewicz.

W pozostałych meczach 22. kolejki IV ligi Pilica Białobrzegi kontynuowała zwycięską serię, tym razem pokonując 2:0 Orła Wierzbica. Porażki doznała natomiast Energia Kozienice, która na własny boisku przegrała z Gromem Warszawa 0:1. Walkowera domaga się Szydłowianka Szydłowiec za mecz z KS Raszyn. Jak donosi Echo Dnia, zespół spod Warszawy zdaniem trenera Szydłowianki Andrzeja Koniarczyka dokonał pięciu zmian.

***************************************

LIGA OKRĘGOWA

3:0 triumfowało Zamłynie Radom w wyjazdowym meczu z Legionem Głowaczów na inaugurację rundy wiosennej w lidze okręgowej. Do przerwy gospodarze skutecznie się bronili. Wszystkie bramki zespół trenera Roberta Rogali zdobył w 2. połowie meczu. Na listę strzelców wpisali się Paweł Chudziński, Patryk Łyżwiński i tuż przed końcem spotkania, Bartłomiej Frączek. Zwycięstwo piłkarze Zamłynia okupili kontuzją Marcina Trojanowskiego. Doświadczonego zawodnika czeka najprawdopodobniej kilka tygodni przerwy w grze.

Nie było większych niespodzianek w inauguracyjnej kolejce rundy wiosennej ligi okręgowej. Zwyciężyły wszystkie druzyny z czołówki tabeli. Drogowiec Jedlińsk pokonał 2:1 Skaryszewiankę Skaryszew. Centrum Radom bez większych problemów wygrało na trudnym terenie w Potworowie aż 3:0. Dwie bramki zdobył grający trener „Centralnych”, Kacper Wnuk. Triumfowała też Powiślanka Lipsko i Mazowsze Grójec.

***************************************

WINDOOR CUP

Za nami pierwszy z trzech finałowych turniejów w halowej lidze dziecięcej Windoor Cup. W hali PSP nr 18 wybiegły na boisko najlepsze zespoły w roczniku 2009. Mecze obfitowały w ogromne emocje, kibice obejrzeli efektowne bramki, a o końcowym triumfie zdecydowała dopiero ostatnia seria gier. Pierwsze miejsce zajęła Broń Radom, którą do zwycięstwa poprowadził najlepszy strzelec turnieju, Kacper Ciszewski. Drugie miejsce zajął Radomiak, a trzecie Młodzik. Na pozostałych miejscach uplasowali się piłkarze Juniora, Talencika i Energii Kozienice. Po zakończeniu turnieju wręczone zostały nagrody zarówno indywidualne jak i drużynowe. Radością może napawać wysoki poziom pierwszego turnieju, a to zwiastuje wielkie emocje także w kolejnych dwóch finałach w rocznikach 2008 i 2007. Pozostałe dwa finały odbędą się w najbliższy weekend w Białobrzegach i Kozienicach.

***************************************

PIŁKA KOBIECA

Piłkarki Czwórki Radom gotowe do walki o awans. W sobotę rozpocznie się runda rewanżowa w I lidze. Radomianki zmierzą się na własnym boisku z Rysami Bukowina Tatrzańska. Mecz odbędzie się w sobotę na boisku przy ulicy Chałubińskiego. Drużyna Czwórki jeszcze nigdy nie miała tak dużej szansy na awans, jak w tym sezonie. Drużyna trenera Wojciecha Pawłowskiego jest liderem grupy południowej. A stawka zespołów wydaje się wyjątkowo wyrównana. Czwórka nie dokonała wielkich transferów. Pozyskała tylko pomocniczkę Annę Golian z Widoku Lublin. Ponadto w kadrze zespołu znalazły się trzy piłkarki z sekcji juniorek Julia Bińkowska, Patrycja Wnukowska i bramkarka Natalia Grzyb. Tymczasem w ostatnim sparingu przed ligą Czwórka pokonała na wyjeździe drugoligowy Dargfil Tomaszów Mazowiecki 4:0. Gole zdobyły Monika Płóciennik, Katarzyna Chrzanowska i Aleksandra Szydło. Jeden gol padł po trafieniu samobójczym.

Etykiety
Oceń ten artykuł
(3 głosów)
TV Dami

Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Artykuły powiązane

TV Dami ON-LINE

live

Magazyn Informacyjny Urzędu Miejskiego


 

Transmisja obrad Rady Miejskiej