Dzisiaj jest: 3 Grudnia 2022    |    Dziś imieniny obchodzą: Franciszek, Hilary, Ksawery
×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 41.

Nie tak miało być... Dramat Radomiaka w Bytowie

niedziela, 11 czerwiec 2017 20:23
Dział: Sport
Autor 

W pierwszym meczu barażowym Radomiak przegrał na wyjeździe z Drutex Bytovią Bytów 0:4. Marzenia o pierwszej lidze chyba trzeba odłożyć na kolejny sezon...

Drutex Bytovia Bytów - Radomiak Radom 4:0 (3:0).
Gonzalez 10, Klichowicz 33, Surdykowski 43, Surdykowski 68.

 

 

Jeszcze przed meczem na rozgrzewce kontuzji barku nabawił się Piotr Banasiak, który miał rozpocząć mecz w wyjściowej jedenastce. Bramkarz Zielonych długo walczył z bólem, ale ostatecznie w bramce zagrał Adrian Szady.

W pierwszej połowie Bytovia znokautowała Radomiaka, strzelając aż trzy bramki i nie pozwalając Zielonym na strzelecką odpowiedź. Po przerwie gospodarze dołożyli jeszcze jedną bramkę. Mecz zakończył się ostatecznie porażką Radomiaka 0:4.

W jednej z akcji złamania ręki doznał bramkarz Bytovii, Michał Szromnik. Na boisku pojawił się trzeci golkiper, Mateusz Oszmaniec. Podstawowy bramkarz, Gerard Bieszczad był nieobecny z powodu ślubu. To jednak w żaden sposób nie pomogło Radomiakowi.

Trudno po takim spotkaniu o pozytywy. Wynik mówi wszystko – szanse na awans są, ale musiałby wydarzyć się piłkarski cud, na który trudno liczyć. Na wyróżnienie zasługują jedynie kibice, którzy w dużej liczbie (ok. 300 osób) pojawili się w Bytowie i byli dużo głośniejsi od miejscowych fanów.

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

dami24 poleca

TV Dami ON-LINE

live

Magazyn Informacyjny Urzędu Miejskiego


 

Transmisja obrad Rady Miejskiej