Dzisiaj jest: 9 Grudnia 2022    |    Dziś imieniny obchodzą: Aneta, Leokadia, Wiesław
×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 37.

Zmienią kredytodawcę. Będą oszczędności

czwartek, 02 lipiec 2015 16:57 Autor 

Około miliona złotych zaoszczędzi Radomski Szpital Specjalistyczny dzięki zmianie kredytodawcy. Lecznica ogłosiła nowy przetarg na udzielenie 20 milionów złotych pożyczki lub kredytu.

Kredyt na 20 milionów złotych szpital już zaciągnął. Co więcej – rozdysponował już pieniądze. Umowę podpisano w październiku ubiegłego roku z firmą Magellan. Było to szeroko komentowane i budziło wiele niepokojów, bo Magellan to nie bank. Obsługa kredytu miała kosztować ponad 6 milionów złotych, a dodatkowym zabezpieczeniem pożyczki była hipoteka. Dlatego władze miasta i szpitala zdecydowały o rozpisaniu nowego przetargu na udzielenie kredytu. Wpłynęły dwie oferty. Ponownie od Magellana i od Idea Banku. I choć rozstrzygnięcie jeszcze nie nastąpiło, to już wiadomo, że dzięki nowemu przetargowi szpital zaoszczędzi, bo złożone ofert są korzystniejsze od aktualnie obowiązującej umowy. - Będziemy mieli zwolnioną hipotekę i oszczędności na poziomie jednego miliona złotych - mówi Anna Białkowska, wiceprezydent Radomia. Jak tłumaczy dyrektor lecznicy, szpital mógł ogłosić kolejny przetarg na udzielenie pożyczki już udzielonej, a jeszcze nie rozliczonej. Z tego tytułu nie zapłaci żadnej kary Magellanowi. - Jet zapis w umowie, który zezwala na spłatę całej pożyczki w określonym terminie, czyli w ciągu 30 dni możemy pożyczkę spłacić – mówi Andrzej Pawluczyk, dyrektor Radomskiego Szpitala Specjalistycznego. Z dotychczasowymi odsetkami. Obecnie to kwota 1 miliona 200 tysięcy złotych. Rozstrzygnięcie nowego przetargu powinno nastąpić w najbliższych dniach. Pożyczone 20 milinów złotych szpital przeznaczył już na spłatę dostawców, a także na wypłaty zaległych wynagrodzeń dla pracowników. Stare zaległości wyregulowano. To jednak nie znaczy, że szpital nie ma długu. Bo są już nowe zaległości. - Nie jesteśmy na „zerze” - mówi Andrzej Pawluczyk. - Wycena świadczeń jest taka sama od lat, koszty funkcjonowania szpitala rosną, a to generuje długi. Przypomnę tylko, że wzrosła między innymi składka na ubezpieczenie społeczne – dodaje dyrektor. Rok ubiegły szpital przy ulicy Tochtermana zakończył z długiem na poziomie 6 milionów złotych.

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Artykuły powiązane

dami24 poleca

TV Dami ON-LINE

live

Magazyn Informacyjny Urzędu Miejskiego


 

Transmisja obrad Rady Miejskiej